7 lutego 2008
3 lutego 2008
2 lutego 2008
24 stycznia 2008
Polskie klimaty...
W te szare, zimne i mokre dni wzięło mnie na przeglądanie starych fotek, które zrobiłem w różnych miejscach Polski. Taka szuflandia. Miłego oglądania
Kaczor Górski. Nieoczekiwane spotkanie na tatrzańskim szlaku.
Okolice Olsztyna. Plenerek w Dorotowie podczas zachodu słońca
Kadr po obejrzeniu się za ramię.
Okolice Olsztyna.
"Krawędź czasu". Zderzenie starego z nowym. W odbiciu brama zabytkowego cmentarza w Bielsku-Białej.
Kaczor Górski. Nieoczekiwane spotkanie na tatrzańskim szlaku.
Okolice Olsztyna. Plenerek w Dorotowie podczas zachodu słońca
Kadr po obejrzeniu się za ramię.
Okolice Olsztyna.
"Krawędź czasu". Zderzenie starego z nowym. W odbiciu brama zabytkowego cmentarza w Bielsku-Białej.
19 stycznia 2008
Spotkania z...
8 listopada 2007
10 października 2007
Dziś o poranku II
24 września 2007
27 sierpnia 2007
Wspaniały weekend
15 sierpnia 2007
Jeden dzień w moim mieście
Spacer od czasu do czasu po mieście, w którym się mieszka, to nic złego. Człowiek zauważa zmiany, których na codzień nie widzi. Na początek przyjemna zabawa w "tworzenie form" z czegoś, co formy nie posiada :)Niepowtarzalne kształty i swiadomość, że nikt nie powtórzy, tego, co stworzyłeś.
To tylko woda i powietrze, a już niektórzy zauważają w niej coś żywego, żyjącego, a nawet świętego.
Im dłużej, tym ciekawiej, za każdym razem inaczej. Wciągające, tymczasem minęło południe.
Symbol miasta, z otartym nosem palcami natrętów, z których każdy w imię... (właśnie - czego?) próbuje choć na chwilę spoufalić się w dziecinnej zabawie.
Siedzi cierpliwy Mikołaj wciąż mając swą rewolucję w głowie, być może nie wie, że rewolucją być przestała.
Siedzi i znosi zalotne uśmiechy młodych panien, starych, podchmielonych facetów, przeliczających jego postać na liczbe flaszek, które możnaby dostać za jego nos, głowę, albo przynajmniej Ziemię, którą dzierży w dłoni.
Mało odwiedzane miejsca, nasz "prywatny" olsztyński wodospad, którym wiecznie płynie woda.
Wieczorna bryza nad Jeziorem Bartążek, zapowiadająca zbliżający się koniec dnia. Ostatni dzwonek na kąpiel, bo już za chwilę....
... już za chwilę sierpniowy zachód słońca, którego nie można przegapić.
Taki właśnie był dzisiejszy dzień
8 sierpnia 2007
Iza i Zbyszek - Panstwo T.
7 sierpnia 2007
Miejski obrazek
Chodz Kasztanku, podjedziemy troszke


Obrazek z zycia - podczas spaceru w miejskim parku.
15 lipca 2007
Pierwsza randka
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























